• Wpisów:83
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:02
  • Licznik odwiedzin:6 758 / 2147 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
HEJ! WAŻNE!

Może mi ktoś wypisać w komentarzu imiona i nazwiska rodzeństwa Bru i członków bandu?

z góry dziękuję, ily x
  • awatar But in this jungle you can't run: Rodzeństwo: Jaime Kailani, Tiara, Tahiti, Presley i Eric H. Band: Eric, Phil Lawrence, Phred Brown, Jamareo Artis, Dwayne Dugger, James King, Kameron Whalum, John Fossit & Bruno :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przypomnienie:

Przymykając oczy, nieśmiało musnęłam jego wargi, rozkoszując się ich miękkością, cudownym smakiem...tak zdecydowanie był najważniejszym facetem w moim życiu. Teraz to Bruno przejął inicjatywę. Nasze usta nawzajem się otulały, sprawiając sobie przyjemność. Zaplotłam swoje ręce wokół Jego szyi, po chwil prawą dłonią leciutko ścisnęłam Go za kark - uwielbiałam ten moment, gdy nasze ciała były tak blisko siebie.
Zakończyłam pocałunek przygryzając jego dolną wargę i niechętnie się odsunęłam.

- Skarbie, kocham Cię - wyszeptał patrząc mi głęboko w oczy. Byliśmy już dosyć długo parą, ale dalej przyprawiało mnie to o ciarki.

- Ja Ciebie też, nawet nie wiesz jak bardzo... - pocałowałam Go w policzek, zostawiając, delikatny, wilgotny ślad po moich wargach.

______________________________________________
*odc.16*

Światło...nic innego nie widzę tylko światło...Cholera jasna! Bruno znowu zapomniał zasłonić okien, zabiję go kiedyś! Godzina 7:30, a ja Julia, już na nogach, ale za to mogę bezkarnie wpatrywać się w rozanieloną twarz Petera.

Nie wyobrażam sobie życia bez niego. To byłoby takie smutne, puste, nie umiałabym sobie znaleźć miejsca. Ugh, nie! Nie mogę tak myśleć, przecież kochamy się, przynajmniej ja go kocham...

Usłyszałam głośniejsze westchnięcie, które wyrwało mnie z refleksji. Popatrzyłam na mojego Boga i przyglądałam się jego pobudce. Powoli otwierał swoje piękne, duże, brązowe oczy, a po chwili na jego twarzy pojawił się uśmiech. Najwspanialszy uśmiech na całej kuli ziemskiej!

- Dzień dobry, skarbie - uśmiechnął się.
- No hej...tylko się tak nie szczerz!
Wiesz, że Cię kiedyś zabiję?! Spróbuj mi
jeszcze raz nie zasłonić okna! - powiedziałam
wstając z łóżka.

Oczywiście usłyszałam jego chichot. Zeszłam do kuchni, aby zrobić nam jakieś kanapki na śniadanie. Wstawiłam również wodę na kawę. Nagle z sypialni usłyszałam dzwonek mojego telefonu, powoli skierowałam się w stronę drzwi, aby usłyszeć siarczyste przekleństwa z ust Bru.

- Co się stało?
- Czemu on, kurwa, do Ciebie dzwoni?
Wczoraj robiłaś mi sceny zazdrości o moją ex,
a tymczasem okazuje się, że utrzymujesz całkiem
bliskie kontakty z Davidem...czekaj, czekaj! A
może Ty mnie zdradzasz?
- Uspokój się! To podchodzi pod paranoję! Dobrze
wiesz, że razem pracujemy i nic więcej...
- Pracujecie? Mhm...to czemu wydzwania do Ciebie
nawet, gdy masz wolne?
- Skąd mam wiedzieć? Daj mi ten telefon to może się dowiem! - wskazałam na hałasujący przedmiot.
- Ja sobie z nim porozmawiam - odparł Hawajczyk, a ja podejrzewałam, że to nie będzie miła rozmowa...

_________________________________________
yey! Dodaję odcinek po roku przerwy
Proszę, skomentujcie, bo nie wiem czy jest sens
powracać do Bru, do tego bloga, do tego opowiadania, do tej całej historii

love ya! <3
  • awatar Bruno ♥.♥.♥.: Odcinek świetny tylko czemu taki krótki ?? :D Wracaj wracaj do nas , pisz , twórz :* Czekam na następny :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
BŁAGAM O POMOC!

HELP HELP HELP!


Wiecie może czy w tym roku jest planowany jakiś koncert Bru w Czechach lub Słowacji?


PROSZE ODP.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Założyłam strony dotyczące Bruna
Jeżeli możecie, poświęćcie chwilkę, wejdźcie, polubcie i zaobserwujcie. Mam nadzieję, że mi się uda to jakoś fajnie poprowadzić.

Chętnie przyjmę kogoś do pomocy. #HOOLIGANS

http://www.facebook.com/pages/Bruno-Mars-Polska/412448332214294


oraz

https://twitter.com/BrunoMarsPL
 

 
Heeej!

Widzicie wgl moje posty?

Wydaję mi się, że mam całkiem dobry pomysł.
Chodzi o stronę z Brunem! Potrzebuje osoby, która by mogła ją ze mną poprowadzić.
Jeżeli ktoś jest ciekawy proszę o pisanie komentarzy

Będzie mi miło.
 

 




SŁODKI JEZU *___* !!
 

 
*OSTATNI WPIS:
176 dni temu*


O Boziuu! :O

Strasznie dawno tu nie zaglądałam!
Ktoś jeszcze choć troszeczkę mnie pamięta?
Co tam u Was? Co u Bruna? Dalej jest z Jessicą?

Wiem, że zdobył dwie statuetki na VMA, jestem bardzo dumna!

Proszę, odpiszcie mi na powyższe pytania w komentarzu

*P.S. Mam pewien pomysł, mam nadzieję, że ktoś będzie zainteresowany, ale to później *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
#HOOLIGANS

Oglądam sobie spokojnie Dzień Dobry TVN, a tam wyskakują, że zaraz będzie coś o Bru. !!

Za jakiś czas (oczywiście dziś) w TVN będzie puszczony wywiad z Bru

więc wszyscy przed TV

MAM ORGAZM *___*
 

 
Są w sprzedaży bilety M&G ? Obojętnie w jakim kraju ?
  • awatar Słodziak-z-niego: @Girl In the Window ♥: bilety w Europie chyba wszędzie są według równych cen. Wcześniej myślałam, że w Berlinie będzie bardzo drogo, ale też najdroższe chyba 260 zł :P
  • awatar Girl In the Window ♥: @Słodziak-z-niego: Boooże ! końcówka jakaś taka chińska :D
  • awatar Girl In the Window ♥: @Słodziak-z-niego: Czaisz, że w Czechach bilet (najdroższy jaki można kupić) kosztuje max jakies 250 zł na nasze :D ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
#Hooligans i nie tylko...

Dziękuję Wam, pomimo tego, że mnie tu dłuugo nie było Wy dalej tu wchodziłyście/wchodziliście na mojego lichego bloga :'

*3.001* wyświetleń - 418 dni

wiem, że mają więcej niektóre blogi, i są krócej ,ale mnie to strasznie cieszy

Dziękuję
 

 
#HOOLIGANS
Kto z Was ma twittera ?
Follownijcie mnie - @AnnSmile98
każdej/każdemu zrobie follow back

Druga sprawa
czy Bru coś kiedykolwiek powiedział o Polsce?
Jeżeli tak to prosze napiszcie mi w kom, bo mnie dlugo nie bylow w MARSOHOLICKIM świecie, wiec jestem niedoinformowana
cokolwiek mówił, a wiecie lub pamietacie -PISZCIE !

No i FOLLOW ME

____________________
btw. na twitterze obserwują mnie dwaj synowie Boba Marleya
lans, so proud haha !
  • awatar Gość: @Another Bruno Mars's Stories: ja nie mówie akurat tutaj tylko o Bru :P mówie, że często tak jest :P no Bieber, Rihanna, Beyonce jeszcze Bon Jovi, Azelia Banks, Lana Del Ray w CHUJ jest tego w tym roku
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: @Girl In the Window ♥: Wiesz to nie tylko od Bru zależy ten przyjazd, w tym roku występuje dużo gwiazd bo Rihanna, Beyonce, Bieber i wiele wiele innych, może budżet się skończył :/
  • awatar Girl In the Window ♥: @Another Bruno Mars's Stories: Jeeeju ! Jaki On jest słodki w tym wywiadzie <3 słyszałam wywiad, ale nie widziałam filmiku :P Bruno jest PERFEKCYJNY ! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wiecie może czy jak bilety wyjdą do sprzedaży to będzie opcja kupienia biletu z spotkaniem się z Bru?
Bieber za taki bilet zażyczył sobie 1500zł.

Jestem ciekawa czy taka opcja jest też na koncertach Bruna.
Jeżeli tak to ciekawe ile by sobie zażyczyli
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kocham Cię Bru!
 

 
Widzę, że zasiałam panikę moim ostatnim wpisem - jak nigdy !

haha !
Szukam jakichkolwiek informacji, jak na razie nic nie widzę, jeżeli cokolwiek znajdę to zaraz napiszę.
Ja myślę, że skoro tak było z Biebsem to może być i z Brunem [taka cicha nadzieja] - chcą zrobić jakiś SUPRISE czy coś w tym stylu i niechcący wypuścili tą reklamę wcześniej, taka w sumie dziwna teoria, ale miejmy nadzieję, że prawdziwa :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziewczny !
Nie jestem tego pewna, ale ostatnio skoczyła mi reklama, która dotyczyła koncertu Bru w Polsce.
Wiecie coś na ten temat ?

Osobiście nie umiem nic znaleźć, ale może Wy macie jakieś informacje
  • awatar Gość: gdzie jest ta reklama ?
  • awatar Słodziak-z-niego: Tak samo było z Bieberem ludzie zaczęli kupować bilety do Berlina, a potem się okazało, że będzie w Łodzi... Nic nie słyszałam, ale trzeba się rozejrzec.
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: Nic nam o tym nie wiadomo, teraz masz misję znaleźć tą reklamę :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
A ja jestem już z Wami roczek i 32 dni <3

#HOOLIGANSforever
 

 
Super zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku !
spotkania Bruna i jego koncertu <3 / x


Pamiętam jak dziś - dokładnie rok temu CAŁEGO Sylwestra przesiedziałam na Pingerze czytając opowiadania o Brunie
całkiem szczęśliwy czas <3




*Moje małe Kochanie <3*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
chyba od *930486039856546275609285 lat* nie zmieniałam wyglądu bloga

ale taki mi się podoba >
 

 
Szczerze to do dziś z nowej płyta Bruna słyszałam tylko Young Girl i Locked out of heaven.

Właśnie teraz słucham ostatniej piosenki z "Unorthodox Jukebox" i już jestem ponownie zakochana w Peterze <3

Przyznam się, że ostatnio strasznie wkręciłam się w innych wykonawców i zespoły, a Bruno szedł w odstawkę - teraz strasznie tego żałuję. Jestem "dumna", bo niektóre Hooliganki całkiem znielubiły Bruna, choć nie wiem jak to możliwe, a ja nigdy nie powiedziałam, że już mnie nie jara

Pomimo, iż UJ nie ma takich brzmień jak pierwsza płyta Bruna, która moim zdaniem jest jego najlepszą płytą, bardzo mi się podoba Po pierwszym przesłuchaniu wiem na pewno, że "When I Was Your Man" i "If I Knew" od razu skradły moje serce



Podsumowując Bruno i cała ekipa wykonała kawał dobrej roboty ! Brawo

  • awatar Another Bruno Mars's Stories: I tak trzymaj! :D
  • awatar Girl In the Window ♥: @Słodziak-z-niego: ja potrzebuję troszkę czasu na ponownie wtajemniczenie się w HOOLIGANIZM / MARSOCHOLIZM :D ale jest coraz lepiej ! :)
  • awatar Słodziak-z-niego: Dokładnie na samym początku te same dwa utwory mną owładnęły :D Ale teraz już nie wyobrażam sobie, żeby któreś z piosenek nie kochać. Wszystkie są przecudowne! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chcę wrócić Nie wiem czy jest sens kontynuowania opowiadania, ale chciałabym wrócić na bloga

Przyjmiecie mnie ciepło ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć Pamiętacie mnie jeszcze ?

A więc pojawiłam się. Bruno już od kilku dni ma 27 lat - staruszek nasz
Słuchałam też jego najnowszej piosenki - już dawno, chyba nawet w dzień premiery. Nowe brzemienie - to fajnie, ale bardzo, jak cholera, tęsknie za Brunem za czasów JTWYA, Grenade, It Will Rain, Liquor Store Blues, Again, All She Knows, Girl in the window itd., wiem, że to może dziwne (dla niektórych), ale taki Bruno bardziej mnie "pociągał" i takimi piosenkami mnie do siebie przekonał...no, ale życie leci dalej, a Ja czasami chciałabym się zatrzymać...choć na moment


btw. tak jak wspomniałam w moim ostatnim poście, mój "projekt" ruszył i pochwalę się Wam...stworzyłam choreografię do piosenki naszego Petera - Grenade <3

jesteście ciekawe ?
wstawie tutaj linka, jak już będzie na YT!
premiera: 21.10.2012

ktoś będzie czekał ?!



*EDIT*
Ze względu, że filmik jest w jakości HD i długo się wczytuje , premierę przekładam na JUTRO !

Mam nadzieję, że się Wam spodoba peace x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
zapuściłam tego bloga , przepraszam.

ale...

JESTEM Z WAMI 200 DNI I MAM *2.450* ODWIEDZIN !

Może i niektórzy mają więcej a są tyle samo lub mniej, ale mnie to nie rusza, cieszę się z każdego komentarza, który motywuje mnie do dalszego pisania, który mnie pociesza i chcę Wam podziękować za te całe 200 dni, które były MEGA ! Zastanawiam się czy te 200 dni to aby nie za dużo, może powinnam odejść ?

W każdym bądź razie, kocham Was
  • awatar Cause Your Sex Takes Me To Paradise.: Czy ciebie to przypadkiem nie po pieprzyło...? Ja tutaj się modle, kiedy odcinek... a ta mi tutaj wali "MOŻE POWINNAM ODEJŚC.?" Dziewczyno...! W każdym razie mówię wyraźnie *NIE...!* Dziękuję za uwagę... :D
  • awatar Igloo96: Nie odchodź! Nie możesz! Uwielbiam Twojego bloga i masz pisać dalej!!! Bless!
  • awatar Słodziak-z-niego: No chyba żartujesz NIE ODCHODŹ :D I masz rację zapuściłaś nam tego bloga, dawać szybciutko odcineczki opo. ;) Haha ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
a więc - żyję !

wakacje, nawet na początku nie życzyłam Wam żeby były zajebiste -,-

ostatni odcinek 19 czerwca , a pisanie następnego jakoś nie przychodzi mi łatwo.

wczoraj/dziś dziewczyny sypnęły odcinkami z czego byłam MEEEEEGA zadowolona

nie myślcie sobie, że Was opuściłam - jestem tutaj codziennie, aby sprawdzić co ciekawego macie do przekazania , a że nie komentuje zbyt często - prawie w ogóle - to już inna bajka...

a więc, odcinka nie obiecuje jutro ani pojutrze ani za 4 dni ... jak będzie to będzie, no i jeżeli ktoś w ogóle czyta tego bloga - to przepraszam.



a więc ZAJEEEEEEEEEEEBISTYCH WAKAAACJI ! wyszalejcie się !




kocham Was
 

 
Przypomnienie :

- Pasuje do Ciebie idealnie...- powiedział ciuchutko mając nadzieję, że tego nie usłyszałam, ja jednak odwróciłam wzrok i zdałam sobie sprawę, że jesteśmy już pod domem Bru...pod Naszym domem. David wysiadł i znów otworzył przede mną drzwi

- Dzięki za podwózkę, gdyby nie Ty ...

- Nie ma sprawy, dla Ciebie wszystko - powiedział z uśmiechem

- To do jutra - pocałowaliśmi się przyjacielsko w policzek i ruszłam w stronę domu




- Hej skarbie ! - krzyknęłam na wejściu i ściągnęłam wysokie, czarne szpilki na platformie.

- Yyy.. hej - odpowiedział Bruno, który chyba był lekko zdenerwowany, speszony. Weszłam do salonu i na kanapie razem z Peterem siedziała...

________________________________________

*odc.15*

...nie kto inny jak Chanel ! Tylko do cholery jasnej, co ona tu robiła ?! Bruno podszedł z zamiarem pocałowania mnie, ale ja się odsunęłam. Pełna złości odparowałam

- Co ona tu robi ?!
- Spokojnie.... - zaczęła przerażona Chanel
- Z tobą nie rozmawiam ! - odpyskowałam
- Przyszła tutaj, bo chce do mnie wrócić - powiedział Bruno. Brzmiało to strasznie, przecież kochaliśmy się, nadal Go kocham, szczęście Nas opuściło ? O co chodzi ? Staliśmy w ciszy patrząc głęboko w oczy, moje napływały łzami.

- Czy...czy...Ty.. chcesz.. - zaczęłam się jąkać
- ZWARIOWAŁAŚ ?! - krzyknął lekko urażony
- Po 1 kocham TYLKO CIEBIE, na inną kobietę nawet nie spojrze, a po 2 za bardzo mnie zraniła, żebym mógł do niej wrócić - podszedł do mnie i złapał moją twarz w swoje ręce

- Julka , to Ty. Ty jesteś moją definicją szczęścia, miłości, piękności. Jesteś moim Skarbem i nie zamieniłbym Cię na nikogo innego - i nagle .... *trzask* . Chanel wybiegła z Naszego domu.

Zatraciłam się w oczach tego przystojnego Hawajczyka. Czułam się w jego ramionach najbezpieczniej na świecie. Gdy byliśmy razem byłam najszczęśliwsza na świecie. Chciałam być tylko z Nim. Tylko On się liczył.


Przymykając oczy, nieśmiało musnęłam jego wargi, rozkoszując się ich miękkością, cudownym smakiem...tak zdecydowanie był najważniejszym facetem w moim życiu. Teraz to Bruno przejął inicjatywę. Nasze usta nawzajem się otulały, sprawiając sobie przyjemność. Zaplotłam swoje ręce wokół Jego szyi, po chwil prawą dłonią leciutko ścisnęłam Go za kark - uwielbiałam ten moment, gdy nasze ciała były tak blisko siebie.
Zakończyłam pocałunek przygryzając jego dolną wargę i niechętnie się odsunęłam.

- Skarbie, kocham Cię - wyszeptał patrząc mi głęboko w oczy. Byliśmy już dosyć długo parą, ale dalej przyprawiało mnie to o ciarki.

- Ja Ciebie też, nawet nie wiesz jak bardzo... - pocałowałam Go w policzek, zostawiając, delikatny, wilgotny ślad po moich wargach.


___________________________________

przepraszam, że taki krótki, ale wena mnie trochę zawodzi...cóż u MNIE jest lepiej


a u Was ? podobało się ?

z góry przepraszam za WSZYSTKIE błędy
  • awatar Gość: Super i pisz dalej Zapraszam do siebie www.brunostory.blog.onet.pl Weny życzę! Bless!
  • awatar Słodziak-z-niego: No faktycznie krótkie, ale miło się czyta ;) I mam nadzieję, że ta wena napłynie jak najprędziej :D
  • awatar ♥ Lost in Live ♥: Śliczne : ** Świetnie, że dodałaś coś nowego . Już zaczynałam się niecierpliwić : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Chcę cofnąć czas , tak o jakieś 2 miesiące...




taaak, rozpisałam się na temat mojego życia ..


a jak tam u Waas , piszcie, komentujcie czasami moje posty !

mój MARSOHOLIZM wraca i z dnia na dzień jest coraz silniejszy, mocniejszy i jestem HAPPY

możliwe, że za niedługo dodam odcinek btw. pamiętacie moje opowiadanie ?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
http://besty.pl/1227781


ejejejje <3 ja mam nr 23 hahahha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zabawa, zostałam otagowana
to są pytania :


1.Czy uważasz,że piosenki z lat 60,70,80 i 90 są "nudziarskie"?
2. Co najbardziej kochasz u chłopaków?
3.Która z pór roku jest Twoją najbardziej ulubioną?
4.Jak brzmiał Twój pierwszy nick na pierwszym portalu na jakim się zalogowałaś?
5.Czego najbardziej nie lubisz jeść ;p
6.Twoja wymarzona randka
7.Czy uważasz,że Michael Jackson się wybielał?
8.Lubisz oglądać polskie seriale?
9.Jaki sport najbardziej lubisz?
10.Najukochańsza piosenka?
11.Czego byś nigdy w życiu nie zrobiła??


odpowiedzi :

1. Nie !
2. Uśmiech, perfumy i to jak się rumienią
3. lato
4. anitka98l
5. narządów wewn. - serce, płuca itd.
6. spacer po plaży o zachodzie słońca..
7. nie - przecież On był chory
8. no zdarza się
9. tanieec
10. Beyonce - Dance for you
11. nie zabiłabym drugiego człowieka.


A teraz moje kochane MARSOHOLICZKI

Pytania :

1. Ulubiony ZESPÓŁ ?
2. Masz chłopaka ?
3. Jaka sławna osoba najbardziej Ci się podoba ?
4. Wymarzone spotkanie z chłopakiem ? (np. wpadnięcie na siebie na ulicy)
5. Ulubiony kolor ?
6. Morze / ocean ?
7. Plaża / góry ?
8. Boisz latać się samolotem ?
9. Co najbardziej Cię rozczula w chłopakach ?
10. Wolisz brunetów czy blondynów ?
11. Ulubiony kolor oczu u chłopaka ?

Ja zapraszam WSZYSTKIE MARSOHOLICZKI do odpowiadania na te pytania



/ jak tam żyjecie ? Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Dziecka DZIECIACZKI
 

 
jakby coś to *zyję!* i dzięki za 2.100 wejść !
 

 



podoba mi się

choć wiadomo orginał jest NIEZIEMSKI !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio mam wenę, ale nie umiem jakoś tego złożyć w całość. Wiem co chcę napisać, ale jak to napisać dobra to zdanie było bez sensu...-.-

Postaram się dodawać częściej odcinki, zależy mi na tym



Zakochałam się w Brunie na nowo

btw. miałam dodać odcinek w weekend, ale w sobotę miałam urodziny potem w niedziele przyjęcie i nie dałam rady ale postaram się to nadrobić



wielbię Was
 

 
Przypomnienie :

- Wiesz tu już nie chodzi o prezenty, bo ja nie jestem materialistką, ale o zwykłe " Wszystkiego Najlepszego Kochanie ! " , ale jeżeli nawet na to Cię nie stać to mi przykro - Wyszłam z kawiarni. Poszłam do domu, było mi smutno, bo komu by nie było ? Usiadłam na kanapie i tak rozmyślałam...Minęło trochę czasu, usłyszałam, że ktoś otwiera zamek do drzwi. Podejrzewam, że był to Bruno. Wszedł do salonu z ogromnym bukietem białych i czerwonych róż (uwielbiałam to połączenie). I zaczął swoją przemowę

- Wszystkiego Najlepszego, Skarbie ! Wiem, że nawaliłem, ale proszę wybacz mi. Kocham Cię jak nikogo na tym świecie i...- w tym momencie klęknął na jedno kolano
- ... i chcę żebyś to była matką moich dzieci, i chcę żebyś to Ty ubrała dla mnie suknię ślubną. Chcę dzielić z Tobą swoje życie. Nie chcę żebyś pomyślała, że to z powodu Twoich urodzin, od dawna chciałem to zrobić... Zostaniesz moją Panią Hernandez - w tym momencie wybuchnęłam płaczem, rzuciłam mu się na szyję, a On założył na mój palec przepiękny pierścionek.

- Kocham Cię ! Chcę z Tobą być już na zawsze - wyszeptałam mu do ucha. Ukochany tylko się uśmiechnął i namiętnie pocałował.

_____________________________

*odc.14*

Obudziłam się rano w objęciach mojego ukochanego. Odruchowo zerknęłam na palec...co ?! Pierścionka nie było. Po chwili zastanowienia, uderzyłam się z otwartej ręki w czoło - przecież to był sen. Te całe oświadczyny, prezenty...Zaczęłam śmiać się z samej siebie.

- Dzień dobry kochanie - usłyszałam ciepły głos Bruna i momentalnie poczułam jego ciepłe, miekkie i delikatne usta na swoich. Najprzyjemniejsze uczucie na świecie !

- Dzień dobry - odpowiedziałam z uśmiechem, gdy już się od siebie oderwaliśmy

- Jakieś plany na dziś ? Jedziesz do studia ? - spytałam, jeżdżąć palcem po jego torsie, gdy ten gładził mi włosy

- Nie ! Cały dzień spędzimy razem - powiedział i pocałował mnie w czubek głowy

- Ja dzisiaj muszę jechać do redakcji - tak pracuje w gazecie. Nie chwaląc się, mam wysoką posadę i całkiem dobrze płatną, więc gdy miałam możliwość od razu skorzystałam z okazji.

- Ale obiecuję, że wrócę o 13, a potem jestem cała do Twojej dyspozycji - powiedziałam nadgryzając dolną wargę. Po czym pocałowałam Bruna lekko w usta i wstałam - w końcu trzeba temu żarłokowi zrobić śniadanie. Wyciągałam chleb, ale Bruno złapał mnie lekko za nadgarstek

- Kochanie , dzisiaj ja się tym zajmę, a Ty idź się przyszykować do pracy

- O ! Co za miła odmiana - pocałowałam Go w policzek i poszłam na górę się przebrać.






12:57 - jeszcze trzy minuty katorgi, ale dam radę, tylko zaniosę David`owi .... a jeszcze Wam nie wspomniałam, ale pracuję razem z Davidem, tak tym co poznałam Go na lotnisku. Co prawda Bruno nie był zbyt zadowolony z tego faktu, ale widział, że bardzo się cieszę z tej pracy. Wiedziałam, że w jakiś sposób się spełniam, nie chciałam być Jego "utrzymanką" , chciałam spełniać swoje ambicje, a Bruno mnie w tym wspiera i to akceptuje, a z tego najbardziej się cieszę.

Zaniosłam mu następny artykuł o celebrytkach, które używają botoksu i korzystają z licznych operacji plastycznych. Jak się cieszę, że to mój ostatni taki artykuł - musiałam przejąć część pracy stażystki, której nie było przez 2 dni, ale na szczęście jutro wraca do pracy.

- David, tutaj masz te materiały, ja już kończę. Jak skończysz pisać swoje materiały to też możesz już iść do domu - byłam stanowisko nad Davidem, można powiedzieć, że byłam jego szefową

- Ja już też skończyłem, także mogę Cię podwieźć - powiedział z uśmiechem.

- Dzisiaj jestem autem, także dzięki

- Okey to chodźmy, chociaż odprowadzę Cię



- Cholera jasna ! - staje się coś, czego nienawidzę - nie mogę odpalić.

- To może jednak Cię podwieźć ? - zapytał z cwaniackim uśmieszkiem mój przyjaciel

- Dziękuję Ci bardzo - trzasnęłam drzwiami samochodu, zamknęłam je i ruszyłam za przyjacielem.
Jak gentelman, otworzył mi drzwi i w mgnieniu oka, siedział już za kierownicą.

- Włącz radio, proszę - i wtedy usłyszałam niebiański głos, w którym rozpływałam się codziennie w radiu leciało "Just the way you are" .

- No muszę Ci przyznać, że dobra tak piosenka - powiedział David

- Pasuje do Ciebie idealnie...- powiedział ciuchutko mając nadzieję, że tego nie usłyszałam, ja jednak odwróciłam wzrok i zdałam sobie sprawę, że jesteśmy już pod domem Bru...pod Naszym domem. David wysiadł i znów otworzył przede mną drzwi

- Dzięki za podwózkę, gdyby nie Ty ...

- Nie ma sprawy, dla Ciebie wszystko - powiedział z uśmiechem

- To do jutra - pocałowaliśmi się przyjacielsko w policzek i ruszłam w stronę domu




- Hej skarbie ! - krzyknęłam na wejściu i ściągnęłam wysokie, czarne szpilki na platformie.

- Yyy.. hej - odpowiedział Bruno, który chyba był lekko zdenerwowany, speszony. Weszłam do salonu i na kanapie razem z Peterem siedziała...


_____________________________

no i tyle udało mi się napisać
wena uciekła więc nie jest to arcydzieło, no ale stwierdziłam, że już za długo nic nie dodawałam.

zaskoczone ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
woooow dziękuję Wam za *2.000* odwiedzin !


z radości chyba wezmę się za odcinek , postaram się

 

 
*Robię taką "listę obecności"*

Kto czyta moje opowiadanie, niech napiszę proszę w komentarzu, chciałam coś sprawdzić.

 

 
Przypomnienie :

Następnego dnia obudziłam się wtulona w rozgrzany tors Bruna. Myślałam nad tym jaka ja byłam głupia - oszukiwałam siebie, Jego i wszystkich dookoła. Głupia blondynka ze mnie... Starałam się nie myśleć nad tym co było - liczyła się teraźniejszość, a więc. Wpatrzona w twarz mojego anioła, uśmiechałam się. Byłam szczęśliwa - czułam to. Nigdy nie czułam się tak bezpiecznie, przy żadnym mężczyźnie nie czuła się piękna, żaden mężczyzna nie całował mnie tak jak On - Bruno. Wspaniały pod każdym pozorem. Czasami nachodziły mnie pesymistyczne myśli - Ja ? Zwykła dziewczyna. Z początkującym piosenkarzem, już rozpoznawalnym. Wiem, że na tym jego kariera się nie skończy. Będzie coraz sławniejszy, bo będzie spełniał marzenia.

Marzenia = kariera
Kariera = sława
Sława = paparazzi, rozpoznawalność, wszelkie plotki

Cholernie chcę aby się spełniał, wiem jakie to ważne, ale boję się tego jak zareaguje na mnie świat. Widziałam te nagłówki "Sławny Bruno Mars z swoją zwykłą dziewczyną". *STOP!* Nie myślmy o tym...

Zaczęłam jeździć palcem po jego ramieniu, potem "poprawiłam" jego loczki

- Jestem szczęściarą - wyszeptałam

- Ja też - wyszczerzył swoje zęby w pięknym uśmiechu i pocałował w usta

- Najlepszy poranek w moim życiu ! - powiedzieliśmy równocześnie, po czym parsknęliśmy śmiechem.

______________________________________

*odc.13*

*trzy miesiące później w LA*

- Bruno co dzisiaj robimy ? - spytałam zaspana.
- Kochanie, dzisiaj jadę do studia...
- Aha, czyli nie wiesz jaki jest dzisiaj dzień - mruknęłam pod nosem. Tak, moje urodziny, zapomniał... wywlokłam się z łóżka. Po godzinie szykowania się

- Julka, wychodzę. Trzymaj się skarbie - podszedł do mnie i pocałował w usta, ale ja nie odwzajemniłam pocałunku , spojrzał na mnie zmieszany i wyszedł z domu.


Usłyszałam dzwonek do drzwi, otworzyłam i był to David. Przyjaźniliśmy, naprawdę bardzo Go polubiłam, ufałam mu, Bruno raczej nie przepadał za Nim.

- Wszystkiego Najlepszego ! - wydarł się z uśmiechem wchodząc do Naszego domu - tak Naszego, zamieszkałam z Brunem.

- Awwww, dziękuję za pamięć - uśmiechnęłam się i pocałowałam w policzek. Zrobił to samo i wręczył mi prezent. Trzymałam pudełeczko w ręce i patrzyłam podejrzanie

- No otwórz ! - krzyknął uradowany, patrzył na mnie zniecierpliwiony. Usiadłam na kanapie i powoli odpakowywałam prezent. Otworzyłam pudełeczko, a moim oczom ukazały się prześliczne kolczyki ( http://www.google.pl/imgres?um=1&;hl=pl&rlz=1C1MOWC_enPL428PL428&biw=1280&bih=709&tbm=isch&tbnid=F0u_y9vVPZFPxM:&imgrefurl=http://www.jubilerski.info/%3Fp%3D48&;docid=W50r15yv8EsdrM&imgurl=http://www.jubilerski.info/kolczyki_brylantowe.jpg&;w=350&h=262&ei=t72BT9PuIMS08QPywuWuBg&zoom=1&iact=hc&vpx=979&vpy=328&dur=1169&hovh=194&hovw=260&tx=72&ty=59&sig=102494480473134851208&page=1&tbnh=153&tbnw=244&start=0&ndsp=16&ved=1t:429,r:9,s,i:82 ). Na pierwszy rzut oka było widać, że cholernie drogie.

- A-ale David, j-ja nie moge... - przerwał mi
- Możesz, możesz ! Prezentów się nie zwraca, a podobają Ci się chociaż ?
- Są przepiękne. Dziękuję - przytuliłam Go po przyjacielsku
- A co dostałaś od Bruna ? - spytał. Z odpowiedzi uratował mnie dzwoniący telefon - Press. Oczywiście masa życzeń i powiedziała, że prezent przywiezie wieczorem, bo niestety nie miała czasu, jakieś ważne spotkania na mieście. Rozłączyłam się, a David spojrzał na mnie, wiedziałam o co mu chodzi, na mojej twarzy było zakłopotanie

- Zapomniał ? - spytał David
- Chyba...nie wiem. Nie ważne, nie chcę o tym gadać.
- Okey, może wyskoczymy na jakiegoś shake`a czy coś ? - spytał tak jakby z troską.
- Jasne, tylko pójdę się ogarnąć - uśmiechnęłam się i pobiegłam na górę. Lubiłam to w Nim, że nie drążył tematu jeśli widział, że tego nie chce. Ubrałam czarne conversy, jeansowe shorty i białą bokserkę z napisem "We Found Love". Wyprostowałam szybko moje blond włosy i zostawiłam rozpuszczone. Starannie wy tuszowałam rzęsy i założyłam te śliczne kolczyki od Davida. Zeszłam na dół, a David zagwizdał, po czym wybuchnęliśmy śmiechem.


Po jakimś czasie, doszliśmy spacerkiem do kawiarenki, która była blisko studia Bruna. David przepuścił mnie w drzwiach
- Dziękuję - powiedziałam z uśmiechem na co On puścił mi tylko oczko. Okazało się, że chłopcy mieli przerwę, więc spotkaliśmy się w kawiarni.
- O co tu robi tak piękna dziewczyna ? - spytał z uśmiechem Phil i pocałował w policzek na przywitanie.
- Przyszliśmy z Davidem na coś dobrego - chłopcy uścisnęli sobie dłonie na przywitanie. Bruno pocałował mnie w usta, tym razem odwzajemniłam pocałunek. Po chwili David, przyszedł z naszym zamówieniem. Ukochany obejmował mnie ramieniem. Spojrzał na mnie
- Co ? - spytałam
- Skąd masz te kolczyki ?
- Prezent od David`a...
- ... wiesz tak się składa, że Julka ma dzisiaj urodziny - przerwał mi David, a z jego ust płynął chłodny ton. Raczej nie podobało mu się to, że Bruno nie pamiętał o tym dniu.
- Yyy..bo..ja..yy... - zaczął zmieszany Hawajczyk
- Bo ...Ty...yy... zapomniałeś o ważnym dniu dla Twojej ślicznej kobiety, tak ? - przedrzeźniał Go David. Bruno zaczął zaciskać pięści.
- Dobra, ja idę - przerwałam i wstałam z krzesła. Byłam już prawie przy wyjściu, gdy Peter złapał mnie za rękę, spojrzał mi smutno w oczy, po czym spuścił wzrok. Rozchylał wargi, aby coś powiedzieć, ale mu przerwałam

- Wiesz tu już nie chodzi o prezenty, bo ja nie jestem materialistką, ale o zwykłe " Wszystkiego Najlepszego Kochanie ! " , ale jeżeli nawet na to Cię nie stać to mi przykro - Wyszłam z kawiarni. Poszłam do domu, było mi smutno, bo komu by nie było ? Usiadłam na kanapie i tak rozmyślałam...Minęło trochę czasu, usłyszałam, że ktoś otwiera zamek do drzwi. Podejrzewam, że był to Bruno. Wszedł do salonu z ogromnym bukietem białych i czerwonych róż (uwielbiałam to połączenie). I zaczął swoją przemowę

- Wszystkiego Najlepszego, Skarbie ! Wiem, że nawaliłem, ale proszę wybacz mi. Kocham Cię jak nikogo na tym świecie i...- w tym momencie klęknął na jedno kolano
- ... i chcę żebyś to była matką moich dzieci, i chcę żebyś to Ty ubrała dla mnie suknię ślubną. Chcę dzielić z Tobą swoje życie. Nie chcę żebyś pomyślała, że to z powodu Twoich urodzin, od dawna chciałem to zrobić... Zostaniesz moją Panią Hernandez - w tym momencie wybuchnęłam płaczem, rzuciłam mu się na szyję, a On założył na mój palec przepiękny pierścionek.

- Kocham Cię ! Chcę z Tobą być już na zawsze - wyszeptałam mu do ucha. Ukochany tylko się uśmiechnął i namiętnie pocałował.


_________________________________

woooooow ! 30 dni przerwy od odcinków no, ale jest Jak wrażenia ?


*Miłego Świątecznego wieczoru życzę *
  • awatar ♥ Lost in Live ♥: Nie wiem co powiedzieć. To jest genialne. !! :)
  • awatar Słodziak-z-niego: cieszę się, że dodałaś po długiej przerwie, tylko niepokoi mnie to, że to tak wszystko szybko się toczy no ale to wizja autorki :) ale podoba mi się :P i będę czekać na więcej!
  • awatar .:Ta co buja w obłokach:.: Wooooow! co za poważne kroki z jego strony :D <3 Love! czekam na kolejny :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kochane !

Z okazji świąt życzę Wam po prostu

*Wszystkiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia, kasy i spełnienia marzeń, no i oczywiście koncertu Bruna*


Zmieniam awatar !

zdjęcie ukradłam od : http://brunova.pinger.pl/
wcześniej mi pozwoliła więc ustawiam